Kolarstwo górskie (tzw. enduro) a rodzina

Pumptrack Wrocław – Wzgórze Andersa

Niebawem zostanie oddany do użytku obiekt westchnień sporej liczby wrocławskich rowerzystów : pumptrack na Wzgórzu Andersa. Udało mi się uzyskać na ten temat mnóstwo ciekawych informacji od Łukasza Wojciechowskiego, Managera ds. Promocji w Fundacji KULT i Downhill City Tour.

1. Co łączy Fundację Kult i Pumptrack Wrocław?
Fundacja Kult jest inicjatorem zbudowania takiego toru na wrocławskim wzgórzu Andersa.
W 2015 roku nasz projekt został zakwalifikowany do głosowania w ramach Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego. Przez skuteczną akcję zbierania głosów i trafienie w realną potrzebę aktywnych społecznie mieszkańców Wrocławia udało nam się zająć jedno z pierwszych miejsc w progu drugim WBO 2015 (Wrocławski Budżet Obywatelski). Jesteśmy grupą kilku młodych, ambitnych ludzi, którzy z pasji do rowerów stworzyli swój sposób na życie.

2. Kiedy dokładnie pumptrack zostanie oficjalnie oddany do użytku i czy zaplanowaliście jakąś imprezę na otwarcie, w formie np. pikniku połączonego z mini zawodami dla dzieci, młodzieży i dorosłych?
Oficjalnie pumptrack powinien zostać oddany do końca kwietnia, jednak prace są często przerywane, gdyż praca przy budowie jest mocno zależna od pogody. Liczymy jednak na to, że firmie, która wykonuje tor, uda się go skończyć jak najszybciej.
Otwarcie planujemy na początek maja (pierwsze 2 tygodnie), lecz zorganizowanie takiego wydarzenia w dużym mieście to sporo pracy, dlatego nie ogłaszamy jeszcze oficjalnie terminu wydarzenia. Podczas tego dnia chcielibyśmy zorganizować na Wzgórzu Andersa mały piknik połączony z pokazami i niewielkimi zawodami, zarówno dla dzieci, jak i dorosłych (być może mini formę zawodów typu DUAL). Wszelkie informacje wraz z potwierdzeniem umieścimy na naszych kanałach w internecie.


zdjęcie: Pumptrack Wrocław – Wzgórze Andersa


zdjęcie: Pumptrack Wrocław – Wzgórze Andersa

3. Czy tor przeznaczony jest wyłącznie do jazdy na rowerze, czy również będą z niego mogły korzystać osoby jeżdżące na deskorolkach, łyżworolkach, hulajnogach itp.?
Pumptrack z założenia jest wymyślony dla rowerzystów, jednak pokrycie toru powierzchnią utwardzoną pozwoli na jeżdżenie zarówno na rowerze, jak i na deskorolce i innych. Rowerzysta będzie poruszał się zdecydowanie najszybciej ze wszystkich tych użytkowników, więc ważne jest to, żeby wzajemnie uważać na siebie, dostosowując prędkość do ilości użytkowników i np. warunków atmosferycznych.

4. Jakie rowery rekomendujecie do jazdy po pumptracku?
Tak naprawdę na torze można jeździć każdym rowerem. Najwygodniej się oczywiście jeździć będzie na rowerze typu MTB, najlepiej z amortyzowanym przodem, jednak istnieją rowerzyści, którzy zdecydowanie na tor wolą sztywny widelec. Kwestia gustu. My osobiście rekomendujemy rower przede wszystkim sprawny pod względem technicznym.

5. Jaki jest ostateczny koszt wybudowania obiektu „Pumptrack Wrocław”?
Niestety, nie jesteśmy upoważnieni do końca do poznania tych informacji, gdyż zleceniodawcą takiego przedsięwzięcia nadal jest miasto. My, jako Fundacja Kult, jesteśmy jedynie pomysłodawcami, wykonawca BT Project i urząd miasta może udzielić takiej informacji prędzej. W WBO zostaliśmy zakwalifikowani do kwoty 500 tys.

6. Czy jako organizator imprez takich, jak Downhill City Tour i Dual City Tour zamierzacie włączyć Wrocław w te cykle i wykorzystać w tym celu wrocławski pumptrack? Jeśli tak, to czy są już pomysły, jak takie zawody we Wrocławiu mogłyby wyglądać? Jeśli nie, to czy będą organizowane zawody na pumptracku poza wspomnianymi cyklami?
Jako organizatorzy imprez Downhill City Tour i Dual City Tour mamy spore doświadczenie w zawodach rowerowych, jednak wyżej wymienione wydarzenia są rozgrywane w zupełnie innych dyscyplinach kolarstwa górskiego. Pierwszy w dyscyplinie downhill, a drugi jest przygotowany dla wszystkich zawodników Enduro, Downhill, XC i podobnych, dlatego zorganizowanie tych zawodów na pumptracku nie może mieć miejsca. Jednak z racji tego, że na torze obok siebie mieszczą się 2 osoby (tak został zaprojektowany), będzie można uprawiać wyścigi bezpośrednie typu DUAL. Taką formę na pewno chcielibyśmy włączyć do otwarcia, ale również stworzyć cykl niewielkich zawodów właśnie w podobnej dyscyplinie. Wszystko na razie jest w fazie koncepcyjnej, ale chcemy żeby się dużo działo.

7. Czy będą przeprowadzane szkolenia na pumptracku? Dopuszczacie możliwość organizowania tam komercyjnych szkoleń również przez inne uprawnione do szkolenia podmioty?
Myśleliśmy również o szkoleniach, które moglibyśmy zorganizować, póki co myślimy o kilku/kilkunastu darmowych szkoleniach (np. w wakacje) dla lokalnej młodzieży i dzieci oraz tworzymy właśnie we współpracy z doświadczonymi, zaprzyjaźnionymi kolarzami cykl szkoleń komercyjnych, których elementy również będą szlifowane na torze pumptrack.
Z racji tego że jest to miejsce publiczne, ciężko byłoby je zamknąć czy wynająć.

8. Wiadomo, że w tego typu miejscach czasem dochodzi do wypadków, dlatego zarządzający obiektem musi przygotować porządny regulamin dotyczący użytkowania miejscówki. Jesteście na to przygotowani?
Obiektem zarządza oczywiście nadal miasto, gdyż jest to własność miasta, jednak ze swojej strony przekazaliśmy wytyczne co do stworzenia regulaminu.

9. Co takiego, oprócz zapewnienia rozrywki młodzieży i rozwijania kultury fizycznej, daje ludziom pumptrack? W jaki sposób jazda po takim torze rowerowym przekłada się na umiejętności, które można później wykorzystywać w terenie?

Przede wszystkim daje pewność jazdy. Każdy, kto choć raz spróbował jazdy na torze, wie, że przez pierwsze kilka minut jest to dość ciężka sztuka, która wymaga odpowiedniego balansu, użycia siły i przyjęcia odpowiedniej pozycji na rowerze, którą niejako wymusza.
Oprócz tego łatwiej na pewno będzie nam się poruszać po terenach nierównych, będziemy pewniej trzymać kierownicę, a przede wszystkim nauczymy się odpowiedniej postawy i balansu, który jest nieodzownym elementem przy każdej możliwej dyscyplinie rowerowej.

10. Jak w ogóle doszło do ostatecznego sfinalizowania inwestycji „Pumptrack Wrocław – Wzgórze Andersa”, czy długo trzeba było się o to starać i czyja to zasługa, że się udało ?
Odpowiedź na to pytanie znajduje się powyżej. Wszystko udało się dzięki zaangażowaniu nas i naszych znajomych z Samorządu Studentów UE Wrocław, którzy pomagali nam zbierać głosy od mieszkańców Wrocławia. To był nasz 3 projekt złożony do WBO, jednak konsekwentnie staramy się pisać wnioski co roku, w tamtym roku widocznie trafiliśmy w realną potrzebę, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni.

fbMB

Reklamy
This entry was published on 20 kwietnia 2017 at 18:55. It’s filed under #bikemiejscówka, #miejscówka, wywiady and tagged . Bookmark the permalink. Follow any comments here with the RSS feed for this post.

One thought on “Pumptrack Wrocław – Wzgórze Andersa

  1. Super inicjatywa, we Wrocławiu zdaje się być całkiem sporo miejscówek do pojeżdżenia (wiem, że jest kilka dirtów + wzgórze Kili). Jeśli doliczyć do tego bliskość całego łańcucha Sudetów, to miasto się wydaje wręcz doskonałe;)

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: