Kolarstwo górskie (tzw. enduro) a rodzina

Skarpety wodoodporne SealSkinz do ciężkich zastosowań

Od jakiegoś czasu mam przyjemność testować skarpety wodoodporne SEALSKINZ. Aktualnie nie są to już testy, ponieważ skarpety te na stałe weszły do mojego kolarskiego wyposażenia.

Budowa skarpet
Skarpetki SealSkinz mają trójwarstwową konstrukcję, która wygląda następująco:
1. odporna na przecięcia wierzchnia warstwa,
2. wodoodporna i oddychająca membrana,
3. podszewka z wełny merynosów (merino), która utrzymuje ciepło i kontroluje wilgotność, oprócz tego ma właściwości antybakteryjne.

Warstwa nr 2 to membrana, która dostosowuje się do kształtu ciała. Natomiast zewnętrzna powłoka ma wzmocnioną konstrukcję pięty i palców zabezpieczającą przed przecieraniem, tarciem i tworzeniem się pęcherzy na stopie. Warstwa najbliższa ciału ma dawać dobrą izolację termiczną i odprowadzać pot od stopy, ale – jak uczciwie ostrzega producent – przy naprawdę dużym wysiłku może nie nadążać. Co potwierdzam.
Dodatkowo te wodoodporne skarpety rowerowe wyposażone zostały w silikonowy pasek u góry skarpetki, zabezpieczający przed dostawaniem się wody do wnętrza skarpety.

Skarpety przetestowane w boju
Świetne warunki do sprawdzenia właściwości skarpet wodoodpornych trafiły mi się na zawodach enduro w Szklarskiej Porębie. To właśnie tam, na pamiętnym odcinku specjalnym nr 2, którego spora część prowadziła przez bagno (można było zgubić w nim buty, a rower zapadał się po ośki), skarpety SealSkinz zdały swój egzamin. Brodziłam jak każdy z zawodników w tych borowinach, kilka razy już myślałam, że wyciągnę nogę bez buta i skarpety, ale wszystko dzielnie się trzymało na stopach. Bardzo się przydał ten silikonowy pasek u góry, dzięki któremu błoto i wilgoć nie wpadły mi do środka i skarpety się nie obsunęły, choć brnęłam w nim prawie po kolana. Po tych 200 metrach bagna nogi wyglądały nieco żałośnie, jednak w środku było bez zarzutu.

Jedyna wilgoć we wnętrzu skarpet została wyprodukowana przez moje stopy, bo w tym dniu było gorąco, świeciło słońce, i nogi najzwyczajniej w świecie mi się spociły. Choć początkowo myślałam, że to woda z bagna, ale po zdjęciu skarpety okazało się, że jednak nie. Stópki były czyściutkie.
Kilka osób nawet mnie pytało, jak tam skarpety działają, odpowiadałam, że OK, tylko trochę mokro, nie wiedząc, że to mój własny pot, a nie błoto.

Dodatkowy test dla niedowiarków
Chcąc jeszcze bardziej się przekonać, jak bardzo wodoodporne są to skarpety, przeprowadziłam dodatkowy test w warunkach domowych: założyłam skarpety i popędziłam z dziećmi do przydomowego ogródka i tam dzieciaki polewały skarpety wodą. Sporo tej wody wylały i skarpetki trochę przemokły, ale to były warunki ekstremalnie mokre, które na trasie raczej się nie trafiają (woda z węża pod ciśnieniem). Producent zapewnia wodoodporność przy 20.000 mm słupa wody / 24h, my widocznie ten poziom znacznie przekroczyliśmy.

Podsumowanie
Skarpety wodoodporne SealSkinz rzeczywiście chronią nogi przed wilgocią z zewnątrz i dają dobrą izolację termiczną, jednak najlepsze dla nich warunki to nie lato i pełne słońce, tylko chłodne i wilgotne dni. Czyli jesień/zima i wczesna wiosna. W upalne dni nie należy się spodziewać poziomu oddychania takiego, jaki ma bawełna czy popularne oddychające materiały (np. coolmax).

Fajnie jest móc zweryfikować swoje poglądy i osobiście sprawdzić, że coś naprawdę działa. W zeszłym roku, gdy „zbroiliśmy” się na zawody enduro w Baligrodzie (przed zawodami spadł śnieg i powstało sporo pośniegowego zasysającego bieszczadzkiego błotka), dużo osób zastanawiało się nad zakupem takich wodoodpornych skarpet. Ja podchodziłam do tego sceptycznie, bo nie do końca wierzyłam w ich działanie. Teraz już nie muszę wierzyć, bo dobrze wiem, że to działa.

Inne zalety skarpet wodoodpornych SealSkinz
Skarpety można prać w pralce i szybko schną.
Warstwa wewnętrzna z wełny merino jest miła w dotyku.
Płaskie szwy to dodatkowe zabezpieczenie przed otarciem stóp.

zdjęcie ikona wpisu: Krzysztof Stankiewicz

fbMB

Reklamy
This entry was published on 29 sierpnia 2017 at 10:00 and is filed under Bez kategorii. Bookmark the permalink. Follow any comments here with the RSS feed for this post.

2 thoughts on “Skarpety wodoodporne SealSkinz do ciężkich zastosowań

  1. Gitara on said:

    No ciekawe..Zima u nas wiemy jak wygląda wiec mogą się bardzo przydać

    Polubione przez 1 osoba

  2. Leśny on said:

    Cena moze wydawać sie wysoka ale jesli ktos chcialby kupic buty o podobnych własciwosciach to zaplacic trzeba by 3 x tyle conajmniej.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: